~ravenchild
wiesz co, prawdziwie niesamowite wrażenie to robi dopiero, jeśli włączyć wyobraźnię + wspomnienie np. BUW i otrzyma się obraz ogrodu 3D na tym kolosie; szalenie miastotwórcza przestrzeń. Co z Twoją prezentacją dla KM?

urok akwy polega dla mnie jednak na na swobodnym przenikaniu różnych barw. plama w porządku, staraj się jednak nie ograniczać tylko do lokalnych kolorów.

Cisnąłeś tego Stifelmana. Co się stało z prawą częścią środkowej chałupy? Sprawia wrażenie biedniejszej - wtórna?

udal Ci sie ten kadr pod słońce.
przyjemny akwarelowy efekt, bez zbytniego przesadyzmu.

świetne sztuczne światła. a rysunków plenerowych z wydziału, nawet tego samego kadru jest pieeerdylion
pozdromega akwarelka.
zgadzam się, że to wyjątkowe plenery.w samej pracy coś mi kompozycyjnie nie zagrało, chociaż rysowane dobrze. może ten węzeł za wysoko - no dole niby dużo sie dzieje, ale w zasadzie nic; za to góra ma troche oddechu, ale z kolei tu jest węzeł. niemniej przyjemny widok.
lubie te Twoje kredkowe mazy i chce zobaczyć raz jeszcze budyn z kolorowym (chyba pomarańczowym) balkonem z jeleniej, ah 
reprezentujesz już równie wysoki poziom, chociaż w odmiennej interpretacji, subtelnej i lirycznej.
I tak kocham to miejsce

nie poznałabym że to Twoje, ale podoba mi się.
skojarzyło mi się z pływajacym w rosole korpusem :D
miło.naprawdę ładna laserunkowa praca, niezwykle lekka jak na Ciebie.

co do nazwy.. dokopałam sie do informacji, że 'Schloss Boberstein' to de facto nazwa dużo starszej warowni, pozostałości której zostały włączone w murowane ogrodzenie z wieżami. Chociaż jak mnie pamięć nie myli, i to nie jest do końca prawdą, bo jak sobie przypomnisz miał ten mur elementy XX wiecznej niemieckiej moderny [olbrzymie ciosane klocki mahikułów].
btw - myślałam, że Bobrów to Bobrów jak wieś, a to sie okazuje, że wchodzi w skład Wojanowa i jest tylko małym malowniczym gryglem ;]

taaak, mile wspomnienia.. | 1 2 3 4 5 6 ... 56 |
|






